Przeskocz do treści

„Trzynastego – wszystko zdarzyć się może …” śpiewano kiedyś w znanym polskim przeboju.

Można śmiało powiedzieć, że dla sporej grupy osób, które w sobotę 13 czerwca 2026 pojawiły się w murach „Marcinka” słowa te znalazły potwierdzenie.

Zacznijmy jednak od początku. Powoli przyzwyczajamy się do nowego terminu spotkań absolwentów roczników jubileuszowych.
W drugi czwartek czerwca – w tym roku właśnie 13-tego - spotykamy się w charakterystycznym, dumnie wyróżniającym się architektonicznie budynku I Liceum Ogólnokształcącego im. Karola Marcinkowskiego. Dziś pięknie odrestaurowany z zewnątrz budynek był dla wielu miejscem dojrzewania, zdobywania wiedzy i nowych kompetencji, kształtowania się osobowości, narodzin trwałych przyjaźni. Nawet gdy temu okresowi towarzyszyły trudniejsze chwile, to po latach negatywne emocje zbladły ustępując miejsca miłym, zabawnym lub po prostu fajnym wspomnieniom.

To wszystko sprawia, że gdy po kilkunastu lub kilkudziesięciu latach od ukończenia Szkoły jest okazja do jej ponownego „nawiedzenia” - wtedy korytarze i aula „Marcinka” na nowo ożywają obecnością osób z różnymi peselami.

Za sprawą niestrudzonej aktywności Stowarzyszenia Wychowanków Gimnazjum i Liceum im. Karola Marcinkowskiego oraz dyrekcji „Marcinka” takie okazje powtarzają się corocznie.
I za każdym razem pozwalają zgromadzić niemałą grupę wychowanków, głównie z tzw. roczników jubileuszowych.

Nie inaczej było w sobotę, 13 czerwca 2026.
Aula szkolna, korytarze, hol na parterze, sale lekcyjne wypełniły się gwarem powitań, rozmów i wspomnień.
Stały się tłem dla pamiątkowych fotografii.

Do auli

Kulminacyjnym elementem sobotniej uroczystości było spotkanie w szkolnej auli.

Zgromadzonych licznie gości powitali: pani dyrektor Hanna Sobczyńska oraz prezesujący Stowarzyszeniu Wychowanków Gimnazjum i Liceum im. Karola Marcinkowskiego od ponad 33 lat Gerard „Barnaba” Sowiński.

Pani dyr. Hanna Sobczyńska wyraziła przekonanie, że tak spora liczba uczestników uroczystości to jeden z dowodów na to, jak mocne, pozytywne piętno odcisnęła edukacja w „Marcinku” i  jak trwałe okazały się szkolne przyjaźnie. To te elementy wpływają na to, że od wielu już lat, co roku spotkania roczników jubileuszowych cieszą się dużym powodzeniem.

W swoim wystąpieniu prezes Gerard Sowiński podziękował dyrekcji Szkoły oraz współpracownikom z Zarządu Stowarzyszenia za wysiłek wkładany w realizację Spotkań Roczników Jubileuszowych.
Szczególne podziękowanie skierował do swojego zastępcy Krzysztofa Lipiaka (matura 1978). To on wziął na siebie i zapewnił sprawną organizację całego przedsięwzięcia.

Śpiewają absolwentki

Spotkanie w szkolnej auli uświetnił koncert chóralny, w wykonaniu Żeńskiego Chóru Kameralnego „Di Nuovo”. Zespół wykonał klasyczne utwory muzyki dawnej oraz przeboje współczesnej muzyki popularnej. 

W chórze „Di Nuovo” występują, ciągle zakochane we wspólnym śpiewaniu, absolwentki „Marcinka”. Chórem kieruje od wielu lat dr Dorota Wojnowska, była wieloletnia nauczycielka muzyki w „Marcinku” i twórczyni kilku szkolnych zespołów śpiewaczych.
Swoje talenty dyrygenckie pokazała zgromadzonym w auli „uczniom” tak skutecznie, że na zakończenie cała publiczność wyśpiewała na cztery głosy kanon do zawołania: Ars Longa, Vita Brevis!

Na kawę

Po spotkaniu w auli ożyła kawiarenka urządzona w holu szkoły. Dobrą kawę i słodkie co nieco zapewnili uczniowie klas trzecich - Abakusa i Sigmy - kierowani przez nauczycielkę matematyki panią Hannę Kozłowską. Jej również zawdzięczamy nastrojową, kawiarnianą aranżację całego holu.

Jak zwykle przy takich okazjach dużym zainteresowaniem cieszyło się stoisko Stowarzyszenia, które oferowało identyfikatory, wydawnictwa okolicznościowe, drobne pamiątkowe gadżety.

Warto odnotować, a to już prawie tradycja spotkań, ukazanie się kolejnej pozycji wspomnieniowej z serii „My z Marcinka”.

Tym razem swoje wydawnictwo (pod redakcją Stanisława Jakóbczyka) zaprezentowali absolwenci jubileuszowego (60 lat od matury) rocznika 1966! Brawo!

Dodajmy jeszcze, że w sobotnie popołudnie w murach Szkoły pojawili się również absolwenci, którzy maturę zdawali 70 lat temu!

Msza święta

Sobotnie uroczystości w Szkole, jak zwykle, poprzedziła msza święta odprawiona w kościele pw. św. Michała Archanioła w intencji wszystkich żyjących i zmarłych wychowanków, nauczycieli i przyjaciół „Marcinka”. Mszę odprawił proboszcz parafii pw. św. Michała, ks. Eugeniusz Guździoł, zawsze życzliwy wobec społeczności „Marcinka”.
Za organizację tej duchowej części uroczystości bardzo dziękujemy Tadeuszowi Tomaszewskiemu (matura 1978) i jego siostrze Hannie (matura 1974).

Wieczorne spotkania

Tradycyjnie już hasło spotkań jubileuszowych jest dobrym pretekstem, sygnałem do zorganizowania mniej formalnych, wieczornych spotkań całych roczników, nierzadko z udziałem zaproszonych nauczycieli i wychowawców klas. Muszą się tylko znaleźć odpowiednie osoby, które podejmą się organizacji takiej imprezy.

Tutaj mała prywata: wraz z prof. Zbigniewem Lesickim zostałem zaproszony przez absolwentki i absolwentów pierwszej dwujęzycznej klasy polsko-francuskiej na wieczorną imprezę w ramach spotkania całego rocznika - Matura 1996.

Spotkanie było dla nas miłą okazją do odświeżenia pamięci o czasach sprzed 30 lat, poznania dalszych losów absolwentów po zakończeniu edukacji, a także zaskakującej informacji, że dzieci niektórych z tych „naszych” uczennic i uczniów już zdążyły zdać maturę w … „Marcinku”!!!
Jak ten czas leci!

A co z tym trzynastym, w którym rzekomo ... wszystko zdarzyć się może ... ?

No i zdarzyło się – zanim dotarliśmy (z prof. Lesickim) na miejsce spotkania - dopadła nas tak rzęsista ulewa, że przez kolejne dwie godziny dosuszaliśmy na sobie przemoczone ubrania. Bywa i tak.

MY z „Marcinka” – WY z „Marcinka”: do zobaczenia za rok - w czerwcu 2027!


tekst i zdjęcia: Mieczysław Sobucki


SPOTKANIE ROCZNIKÓW JUBILEUSZOWYCH
w 107. urodziny „MARCINKA”

sobota - 13 czerwca 2026

Drogie Koleżanki, drodzy Koledzy z „MARCINKA”

To przede wszystkim Wy świętujecie, Matura…, 1956, 1961, 1966, 1976, 1981...... itd.
Zapraszamy również pozostałe roczniki, a także tych wychowanków, którzy nie mają swoich liderów i do ich spotkań jubileuszowych nigdy nie dochodzi.

Program spotkań jubileuszowych w sobotę, 13 czerwca 2026

godz. 14.30
Msza św. - kościół św. Michała Archanioła ul. Stolarska z udziałem Chóru Absolwentów „Marcinka” pod dyr. prof. Antoniego Grochowalskiego.

godz. 16.00
Spotkanie Absolwentów z Dyrekcją Szkoły oraz Zarządem Stowarzyszenia Wychowanków w auli „Marcinka”.
Część artystyczna przygotowana przez obecnych uczniów oraz Żeński Chór Kameralny Di Nuovo pod dyr. Doroty Wojnowskiej, którego członkiniami są absolwentki „Marcinka”.

od godz. 17.00
Szkoła w rękach Absolwentów: spotkania z zaproszonymi przez organizatorów rocznika wychowawcami i nauczycielami, kawiarenki przygotowane przez uczniów szkoły, okolicznościowe wystawy, stoisko z wydawnictwami i pamiątkami szkolnymi.

Promocja najnowszych wydawnictw Stowarzyszenia, w tym książek:
 - Pierwsza francuska. My z „Marcinka” – Matura 1966, pod redakcją Stanisława Jakóbczyka;
 - Juliusz Tyszka, Trybuna wolnego słowa w szkolnej gablocie, Tygodnik Żakowski
    pismo uczniów I LO im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu (1966 - 1981).
                

Możliwość wyjścia na boisko szkolne przez nowe drzwi ufundowane przez absolwentów na stulecie Szkoły, rzut oka na pięknie wyremontowany budynek szkoły, zdjęcia na tle pomnika Patrona itp.

Parking dla samochodów - wjazd na boisko szkolne od ul. Grunwaldzkiej.

PAMIĘTAJCIE o zakupie rocznicowych identyfikatorów !!!
(rozprowadzane będą przez organizatorów spotkań poszczególnych roczników oraz w dniu spotkań w szkole).
Identyfikator, obok swojej podstawowej funkcji, jest formalnym biletem wstępu do szkoły oraz pamiątką ze spotkania. Przychód z darowizn na identyfikatory ma pokryć koszty organizacyjne, a ewentualne nadwyżki są przeznaczane na cele statutowe Stowarzyszenia. Sugerowana kwota darowizny za identyfikator – niezmiennie od ponad 35 lat - 20 zł.

W imieniu Zarządu - Prezes Stowarzyszenia
Gerard Sowiński "Barnaba"
Krzysztof Lipiak (matura 1978
)


Zaglądajcie na stronę internetową Stowarzyszenia: www.myzmarcinka.pl


2 maja 2026 r. zmarł  Włodzimierz  Godziewski, absolwent „Marcinka” – rocznik matury 1962.

O śmierci Włodka poinformowała nas jego córka Ewa, która w szczególny sposób kontynuuje  „marcinkowe” tradycje rodzinne. Ewa Wika jest od 30 lat nauczycielką wychowania fizycznego właśnie w „Marcinku”.

Ewie jak i najbliższym zmarłego Włodka składamy wyrazy głębokiego współczucia.  

Zarząd Stowarzyszenia Wychowanków Gimnazjum i Liceum im. Karola Marcinkowskiego


Włodzimierz Godziewski został pochowany na Cmentarzu Junikowskim.

Setki papierowych żurawi, podwieszonych pod sufitem szkolnej auli, było świadkami uroczystości pożegnania maturzystów rocznika 2026 w „Marcinku”.

Żuraw - ptak, który w różnych kulturach i literaturze ma symbolizować m. in. szczęście, mądrość, pomyślność - znalazł sobie w piątkowe (24 kwietnia) popołudnie godne miejsce do pofruwania: nad głowami szczęśliwych absolwentów „Marcinka”, dumnych rodziców oraz zadowolonych wychowawców, nauczycieli i dyrekcji Szkoły.

dyr. Hanna Sobczyńska

Uroczystość pożegnania maturzystów to bez wątpienia najważniejsze wydarzenie w kalendarzu licealnego roku szkolnego.
To moment podsumowania 4 lub 5-letniej edukacji, chwila satysfakcji dla absolwentów i nauczycieli, a jednocześnie refleksji dotyczącej przyszłości - tej dalszej i tej najbliższej związanej z czekającymi tuż tuż egzaminami maturalnymi.

Były przemówienia, podziękowania, były wzruszenia, była muzyka i elementy teatru. Były też zasłużone wyróżnienia i nagrody przyznane w różnych kategoriach przez Radę Pedagogiczną i Dyrekcję Szkoły.


Tradycyjnie też swoje nagrody i wyróżnienia przyznało Stowarzyszenie Wychowanków Gimnazjum i Liceum im. Karola Marcinkowskiego.

Mieczysław Sobucki i Krzysztof Lipiak

Obecni na uroczystości przedstawiciele Stowarzyszenia  – wiceprezes Krzysztof Lipiak i Mieczysław Sobucki wręczyli je wyróżnionym absolwentkom i absolwentom.

Od ponad 20 lat Stowarzyszenie Wychowanków przyznaje nagrodę za najlepsze wyniki w naukach matematyczno-przyrodniczych.
Nagrodę funduje absolwent „Marcinka” – p. Robert Jacek (mat. 1982).
W tym roku przyznano dwie równorzędne nagrody – trudno bowiem było wybrać jedną laureatkę spośród dwóch wybitnie zdolnych dziewczyn o średniej ocen 6.0.
Nagrody w tej kategorii otrzymały – Weronika Oleksyn i Anastazja Woźniak.

Kolejna tradycyjna nagroda im. Jerzego Jægera (też absolwenta Szkoły)  jest przyznawana  dla Osobowości „Marcinka” – za wyjątkową aktywność na terenie szkoły, pasję działania i pozytywne odziaływanie na innych.
W tym roku tę nagrodę otrzymał Jakub Helak.

Po raz dwunasty została przyznana nagroda Benevolus Erga Alias („Serdeczny wobec innych”) im. Zygmunta Szymańskiego (jednego z pierwszych nauczycieli naszej Szkoły). Nagroda jest fundowana przez p. Teresę Krokowicz (mat. 1974).  Wyróżnienie promuje osoby, które z pasją i energią, bezinteresownie służą innym, poświęcając swój wolny czas.
W tym roku nagrodę  Benevolus Erga Alias otrzymała Irma Olejniczak.

Wśród wyróżnionych i nagrodzonych absolwentów rocznika 2026 jest też Natasza Magas, której przyznane zostało Stypendium „Barnaby” (czyli prof. Gerarda Sowińskiego – prezesa Stowarzyszenia Wychowanków). Stypendium przyznawane na wniosek Rady Pedagogicznej wybitnym absolwentom-humanistom, zostało osobiście wręczone przez fundatora w dniu jego urodzin (24 stycznia).

Specjalne Dyplomy Nadziei otrzymali laureaci i finaliści olimpiad przedmiotowych:


Piotr Tokarz -  laureat Olimpiady Wiedzy o Unii Europejskiej;
Maja Piątyszek - laureatka Olimpiady Języka Francuskiego;
Jędrzej Nowak -  dwukrotny finalista Olimpiady o Prawach Człowieka w Świecie Współczesnym i dwukrotny finalista Olimpiady WOS;
Weronika Oleksyn -  finalistka Olimpiady Wiedzy o Unii Europejskiej i finalistka Ogólnopolskiej Olimpiady o Diamentowy Indeks AGH;
Franciszka Pasek - finalistka Olimpiady Literatury i Języka Polskiego (2026);
Natasza Magas - finalistka Olimpiady Literatury i Języka Polskiego (2025);
Amelia Zofia Pawlak - finalistka Ogólnopolskiej Olimpiady Języka Angielskiego z Elementami Technicznymi.

W tej części uroczystości, w imieniu nieobecnego Prezesa Stowarzyszenia Wychowanków Gerarda Sowińskiego, odczytane zostało jego przesłanie do tegorocznych maturzystów.
Z kolei Krzysztof Lipiak, zwracając się w ciepłych słowach do absolwentek i absolwentów, podkreślił, że od tej chwili wszyscy oni stają się częścią szerokiej rzeszy osób, która z dumą może o sobie mówić - „My z Marcinka”.  


Drogie Absolwentki i drodzy Absolwenci „Marcinka” 2026:
Lećcie wysoko, daleko, szczęśliwie i mądrze!



tekst: Mieczysław Sobucki; zdjęcia: Agata Stacherska, Mieczysław Sobucki


W drugiej połowie ubiegłego roku ukazała się książka  „Trybuna wolnego słowa w szkolnej gablocie” . Szersza informacja o tym wydawnictwie pojawiła się na naszej stronie 9 grudnia 2025 we wpisie „Tygodnik Żakowski” redivivus! (można ją przeczytać > tutaj).

Człowiekiem, który podjął się zredagowania tej niezwykłej książki jest Juliusz Tyszka, jeden z redaktorów naczelnych „Tygodnika Żakowskiego”.

Jak doszło do jej powstania?
We wstępie tego wydawnictwa możemy przeczytać takie oto wspomnienie Juliusza Tyszki:

Gerard Sowiński - dziś i w czasach "TŻ"

(...) Kiedy odwiedziłem parę lat temu Pana Profesora Sowińskiego w jego domu, zasiadając wygodnie w fotelu i sącząc bez pośpiechu mocną herbatę, nasz nieoceniony ,,Barnaba" wskazał mi spoczywający w kącie karton po bananach wypełniony starodawnymi brązowymi kopertami formatu A-4, mówiąc trochę tak jakby od niechcenia: ,,To są materiały ocalone z archiwum `Tygodnika...` .
Może byś się nimi zajął? "

Nie potrafiłem odmówić, „TŻ" stanowił przecież bardzo istotny fragment mojego młodzieńczego formowania się - dalekiego już bardzo w czasie, lecz być może decydującego o dalszych moich losach. Podejrzewam, że taką formującą rolę odegrał w życiu bardzo wielu młodziutkich ludzi zaangażowanych w jego redagowanie i wydawanie. Wiedziałem, że książka zawierająca efekty naszych wczesnych natchnień, ujawniająca nasze nieśmiało wychodzące na wierzch szkolnego (czyli publicznego) życia potencje i talenty sprawi nam - ,,teżetowcom” wielką radość.

Juliusz Tyszka

Nade wszystko jednak pragnąłem przeżyć tę unikalną chwilę, gdy będę wręczał ,,Barnabie" pierwszy wydrukowany egzemplarz tej książki. Chciałem zrobić coś, co sprawi mu niekłamaną radość, potwierdzając raz jeszcze głęboki sens jego nauczycielskiego powołania i dając mu poczucie spełnienia - przecież tyle mu zawdzięczamy. (...)

Tak też się stało – po kilku latach od tamtego spotkania książka ujrzała światło dzienne!
Ta 660 stronicowa publikacja opisuje dzieje i po raz pierwszy zbiera w jednym tomie teksty zawarte w „Tygodniku Żakowskim” – piśmie uczniów I LO im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu. „Tygodnik” ukazywał się regularnie co czwartek w formie gazetki ściennej o objętości ok. dziesięciu stron maszynopisu w latach 1966 – 1981.

Jako Zarząd Stowarzyszenia (wraz z jego prezesem i jednocześnie pierwszym wieloletnim opiekunem Tygodnika) postanowiliśmy spotkać się z autorem książki oraz gronem osób związanych z działalnością Tygodnika.
Na tym sentymentalnym spotkaniu pojawili się redaktorzy naczelni: Ryszard Schubert (1966-67) Zbigniew Pawlak (1971), Juliusz Tyszka (1973-74),  Krzysztof Lipiak (1977–78).

Poznań, 19 marca 2026

Był też (wyraźnie wzruszony)  opiekun TŻ-u prof. Gerard Sowiński „Barnaba”, dla którego publikacja ta ma szczególne znaczenie emocjonalne. Swoimi wspomnieniami dzielili się też Krystyna Czajka, Adam Kosiba, Włodzimierz Markiewicz, Grzegorz Urbański, Katarzyna Michalska- Kołacz, Małgorzata Siatkowska, a także Robert Drobnik i Mieczysław Sobucki z zarządu Stowarzyszenia.


Lektura omawianej książki zainspirowała Zbigniewa Pawlaka
(jednego z redaktorów naczelnych „TŻ”)
do napisania okolicznościowego felietonu.  

Zapraszamy do lektury felietonu „Ćwiczenia pamięci”.


tekst: Krzysztof Lipiak, Mieczysław Sobucki
zdjęcia: Mieczysław Sobucki

Jeśli przy rozliczeniach podatkowych zastanawiamy się, komu przekazać 1,5% naszego podatku, to mamy drogie Koleżanki i drodzy Koledzy, małą podpowiedź:

Podobnie jak to robiliśmy w ubiegłym roku, tak i teraz pomagamy Kubie Wróblewskiemu, mieszkańcowi Dąbrówki Ludomskiej.
Co roku w Dąbrówce Ludomskiej spotykamy się na mecie Rajdu Patrona, a tam niezawodnie kibicuje nam właśnie Kuba.

Kuba urodził się z porażeniem mózgowym - nie chodzi, nie jest zdolny do samodzielnego jedzenia, porusza się na wózku - wymaga stałej opieki i rehabilitacji. Otoczony miłością i czułością przez rodziców – nie traci kontaktu ze światem zewnętrznym. Jest inteligentny, porozumiewa się w swoisty sposób z otoczeniem, jest uśmiechnięty, radosny i wrażliwy.
Teraz ma ponad 30 lat, a rodzice mają coraz mniej sił, aby Kubę przenosić na rękach na wózek, do łóżka, do wanny, zawozić do lekarzy. Ojciec Kuby, Dariusz, parę lat temu uległ nieszczęśliwemu wypadkowi i jest sparaliżowany od pasa w dół. Z trudem porusza się o kulach, na wózku inwalidzkim. Tak więc Kuba potrzebuje pomocy na coraz kosztowniejszą rehabilitację, pełną całodobową opiekę.

Spróbujmy wspólnie pomóc Kubie!

Zarząd Stowarzyszenia Wychowanków Gimnazjum i Liceum
im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu


1,5% podatku można przekazać na:
Caritas Poznańska KRS 0000 224 658 z dopiskiem Jakub Wróblewski

Darowizny można wpłacać na konto:
Caritas Archidiecezji Poznańskiej 70 1090 1362 0000 0000 3602 2297
Jakub Wróblewski z Dąbrówki Ludomskiej


W piątkowy wieczór, 6 lutego 2026, w murach „Marcinka” miało miejsce niezwykłe wydarzenie edukacyjno-artystyczne.
Odbyła się dziewiąta już edycja TEDxMarcinekSchool.

Był to perfekcyjnie przygotowany, ponad czterogodzinny, pokaz wiedzy, inspiracji i pasji autorów prelekcji i występujących na scenie młodych artystów.
Był to też pokaz umiejętności pracy zespołowej dużej  grupy osób zaangażowanych w przygotowanie organizacyjne, techniczne i logistyczne całego wydarzenia.  
Z całą pewnością tegoroczny TEDxMarcinekSchool pozostanie na długo w pamięci licznie zgromadzonej publiczności.

Wydarzenie to wywarło tak mocne wrażenie na piszącym te słowa, że postanowił dać temu wyraz w postaci osobnego listu otwartego skierowanego do Społeczności TEDxMarcinekSchool.
List ilustrowany jest także zdjęciami z wydarzenia. Zapraszam do lektury - link poniżej.

Mieczysław Sobucki  


List do Społeczności TEDxMarcinekSchool - Mieczysław Sobucki


2 lutego 2026 zmarł Prof. Wojciech Suchocki,
absolwent „Marcinka”,
były długoletni dyrektor Muzeum Narodowego w Poznaniu,
ceniony historyk sztuki, badacz, nauczyciel akademicki.

Z ogromnym żalem żegnamy śp. Wojciecha Suchockiego
wychowanka i niezawodnego przyjaciela
„Marcinka” - matura 1968.

Stowarzyszenie Wychowanków Gimnazjum i Liceum
im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu

>Tak swojego Przyjaciela Wojtka Suchockiego żegnają
koledzy z rocznika – matura 1968 >
 


W poniedziałek, 2 lutego 2026 r. po raz kolejny, już szósty z rzędu, przyznane zostało Stypendium „Barnaby”.

Stypendium utworzone w styczniu 2020 roku (w osiemdziesiątą rocznicę urodzin Gerarda „Barnaby” Sowińskiego), przyznawane jest jeden raz w roku i wypłacane laureatowi przez 12 kolejnych miesięcy (*).
Kandydatkę lub kandydata do stypendium typuje Dyrektor „Marcinka” po konsultacji z nauczycielami przedmiotów humanistycznych.
Decyzję o przyznaniu Stypendium podejmuje „Barnaba”  i on też wręcza wybranej osobie stosowny dyplom.

W tym roku laureatką Stypendium „Barnaby” została uczennica klasy IV LEX  Natasza Magas.

Natasza to osoba o bardzo rozległych zainteresowaniach i wielu talentach - występuje w przedstawieniach teatralnych, gra na gitarze, śpiewa, współtworzy produkcje filmowe.
Jej dorobek naukowy to przede wszystkim zdobyty już w trzeciej klasie tytuł finalistki Olimpiady Literatury i Języka Polskiego, a także udział w etapie rejonowym Olimpiady Historycznej.

od lewej: Gerard Sowiński, Natasza Magas, Ryszard Sowiński

Jej zainteresowania nie ograniczają się tylko do nauk humanistycznych – na szkolny Ted-x Natasza przygotowała i wygłosiła ciekawy wykład z dziedziny fizyki.

W opinii wychowawczyni i nauczycieli Natasza to osoba, która angażuje się społecznie wspomagając akcje charytatywne, włącza się aktywnie w życie szkolne, jest ceniona i lubiana w środowisku rówieśniczym, wyróżnia się wysoką kulturą osobistą.

Gerard „Barnaba” Sowiński nie ma wątpliwości, że przyznane stypendium pozwoli Nataszy skutecznie rozwijać swoje pasje zarówno te humanistyczne jak i artystyczne.

od lewej: Krzysztof Lipiak, dyr. Hanna Sobczyńska, Ewa Leśniewska, Natasza Magas, Gerard Sowiński, Ryszard Sowiński, Wiesława Wójcik, Mieczysław Sobucki

Gratulujemy Nataszy otrzymanego wyróżnienia życząc sukcesów na maturze i powodzenia na kolejnych etapach edukacji.   


(*) przypomnijmy - finansowanie stypendium zapewniają comiesięczne darowizny synów „Barnaby” – Ryszarda i Mikołaja Sowińskich.


tekst i zdjęcia - Mieczysław Sobucki

Żeński Chór Kameralny Di Nuovo, w którym śpiewają absolwentki „Marcinka”, nie próżnuje.
Pod dyrekcją niezmordowanej Doroty Wojnowskiej  chór koncertuje, kolęduje i odnosi kolejne sukcesy.
Poniżej najnowsza relacja Joanny Markowskiej:


Okres Świąt Bożego Narodzenia to zazwyczaj dla Żeńskiego Chóru Kameralnego Di Nuovo czas koncertów kolędowych. Tak było także na przełomie roku - grudzień i styczeń wypełnione były dźwiękami, rytmem i pięknem kolęd, które wybrzmiały nie tylko w Poznaniu, ale także w Wolsztynie, Środzie Wielkopolskiej i Tarnowie Podgórnym.

Zwieńczeniem sezonu kolędowania był udział w XXI Konkursie Kolęd i Pastorałek w Chełmnie. Był to nasz powrót do Chełmna po sześciu latach – w 2020 roku, na tym samym konkursie, otrzymałyśmy główną nagrodę – Grand Prix.

Również w tym roku nasz występ spotkał się z uznaniem jury (w którym zasiadali: prof. dr hab. Bernard Mendlik – przewodniczący, prof. dr hab. Honorata Cybula – członek jury i mgr Michał Rajewski – członek jury i dyrektor artystyczny Konkursu).

Żeński Chór Kameralny Di Nuovo został nagrodzony Złotym Pasmem.

W drodze po konkursowe laury, jak zwykle nieoceniony pozostaje profesjonalizm, trafny dobór repertuaru oraz cierpliwość, serce i zaangażowanie naszej Dyrygentki – Doroty Wojnowskiej.

Dla nas – Dyrygentki i chórzystek, wyjazd na konkurs to nie tylko moment sprawdzenia się i okazja do posłuchania innych chórów, ale także czas, który możemy spędzić razem, budując wspólnotę i przyjaźń.

Chełmno, pomimo bardzo mroźnej pogody, pozostawiło w nas bardzo ciepłe wspomnienia.

Dziękujemy za wszelkie wyrazy wsparcia i sympatii, jakie docierają do nas ze strony Stowarzyszenia Wychowanków „Marcinka”.

tekst: Joanna Markowska / Żeński Chór Kameralny Di Nuovo


zdjęcia: archiwum Di Nuovo